Jarosław M. Gruzla
 << 1
2
3
4
5
6
7 8
>> Słowa
stała dobroć.
Dobro w przemianach, dobro nad małość,
dobro w słabościach, na wszystko dobroć.
Nie licz na dobro u stworzeń wszelkich.
Pamiętaj Zwycięski!
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
2.
Zrozum Buddo!
Nic nie musisz robić, aby twoje działania
dotarły na krańce niezauważone przez nikogo.
Zrób to!
Zrób to. Zrób to dziś.
Wszystko możesz.
Nie mów nic.
To, co ludzi. To, co istot.
Możesz zrobić, wiedz,
że wszystko.
Zrób to szybko. Bez szemrania.
Gdyby było dla mówienia,
nic bez tego byś nie zdziałał.
Dla robienia zrobisz wiele.
Zrób to Buddo bardzo prosto.
Tak, jak robisz to dla siebie.
Tak zrób dzisiaj dla całości.
Zrób to Buddo. Możesz więcej.
Zrób to Buddo. Zrób i już.
Nie rozgłaszaj nic a nic.
Powiedz tylko sobie – już.
I zrobione jest najprędzej.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
3.
Zrozum Buddo!
Nic już dzisiaj nie zepsujesz.
Jesteś przestrzenią czystszą od kryształu.
I takim pozostaniesz.
Doświadczaj bez oznak!
Powiedz sobie. Tak w przestrzeni.
Cicho powiedz – nic nie muszę.
Dla przyszłości wszystko zrobię.
Dla ludzkości stworzę czystość.
W każdym czynie, w każdym planie,
W każdej prostej przeczystości,
stworzyć można stan kryształu,
można stworzyć piękne, nowe.
Gdyby patrzeć w przeszłość świata,
gdyby włączyć pamięć wszystką,
wówczas ludzie, świat, istoty
powtarzają wszystkie błędy.
Powiedz sobie. Tak do siebie.
Cicho powiedz – nic nie muszę.
Zrobię. Stworzę własny przepis
na idyllę światów – istot, ludzi.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
Iluzoryczne prawa istot
1.
Każda istota równoważy w sobie szereg przeciwieństw.
Do tego potrzeba jej ciągłej uwagi.
I na tym nie poprzestanie.
Każda istota żyje w mnogości doświadczeń.
Poprzez zmysły. Poprzez umysł. We wspólnocie.
To jest pewne – nie jest w stanie poznać w prawdzie.
To jest pewne – jej świat wrażeń światem nie jest.
To, co może poznać w życiu jest osobne.
Każdej z istot. Wszystkie same w życiu swoim,
wszystkie z sobą we wspólności. Tylko,
tylko jak to ma się do całości życia?
Różne słowa. Różne plany. Myśli, czyny i zwątpienia.
Wszystko inne we wspólności. Całość zmienna.
To, co jest w tym, tam we wnętrzu. Zobacz –
w tym przemiana, inność, rozpad.
Różna mowa. Różne życie. Myśli różne. No, a dusza?
W środku siedzi tam schowana. Odmieniona.
Inność przeżyć. Inność odczuć. Całość inna.
Gdyby nie czuć? To by ona zbuntowana żyć nie chciała.
Każda dusza w swej istocie jest odmienna od istoty.
Chce coś przeżyć, a nie może. Bezcieleśnie?!
Nie da rady odczuć swoje, moje, jestem
bez mojości. Dusza w ciele. Oto ja.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
2.
Każda istota w naturalny sposób trwa w niewoli.
Klatką dla niej są jej awersje i dążenia.
Aż do zniszczenia jej samej.
Każda istota żyje tak, jakby chciała wszystkiego.
Tego i tego. Tamtego. Tamtego. I tego.
Tak, żeby była całość. Doświadczanie swojego.
Doświadczanie wszystkimi zmysłami w sobie.
Wtedy istota wie, że przeżywa. Wówczas uznaje
siebie za pana – tego i tego, tamtego i tego,
władcę swojego i innych świata. Tak posiada ja.
Wtedy świat, którym rządzi jest jej światem.
Taka istota nie zna innego świata. Innych słabości,
cudzych ocen, planów prześwietnych, wizji
i dążeń. Nie musi tego, zna swoje, moje, ja.
Tyle wystarczy, by poczuć się panem świata.
Mógłby ten świat się zawalić. Mógłby się przeżyć.
Wówczas pan i władca obmyśla nowy plan,
jak zdobyć, spieniężyć i posiąść nowy świat.
Tak, by być królem nowego ja. Nie jego.
Każda dusza ma taki plan. Nie żyje jakiś czas.
Obmyśla dążenia, pomysły, szczegóły. Na jakiś czas.
I tak wciąż żyje w nowym wcieleniu, bo ma głód.
Pożąda swego, mojego, jestem i ja.
Aż do śmierci.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
3.
Każda istota kieruje się ku przepaści
i nic nie zdoła jej zawrócić –
z dej drogi.
Każdą istotą kierują w dal, po horyzont
jakieś marzenia. O czymś wciąż myśli,
gdzieś kieruje wzrok – na swoje drogowskazy.
Mogłaby myśleć jakoś inaczej, jakoś przez kogoś
czy może skądś. Umie to wówczas, gdy się zachwyci
czymś, kimś nie stąd. Wtedy plan włoży w plan.
Nic jej tak nie inspiruje, jak nowość, inność.
Kiedy ma coś w swoim życiu z tego? Przyszłość
pokaże jej czy zrobiła krok w kierunku marzeń.
I tak to postępuje, trwa – jak każdy inny plan,
który stanie się rzeczywistością. Tylko ten
ma w sobie świeżość, nowość. Jest nie ten sam.
I o to chodzi w przemianach życia, by był w nim
ciągły szlak ‘ku’. Taki ciąg marzeń, jakby spełnienia.
Wówczas wszystko dla jej istoty nabiera barw.
A jakby to był inny
 << 1
2
3
4
5
6
7 8
>>Dobro w przemianach, dobro nad małość,
dobro w słabościach, na wszystko dobroć.
Nie licz na dobro u stworzeń wszelkich.
Pamiętaj Zwycięski!
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
2.
Zrozum Buddo!
Nic nie musisz robić, aby twoje działania
dotarły na krańce niezauważone przez nikogo.
Zrób to!
Zrób to. Zrób to dziś.
Wszystko możesz.
Nie mów nic.
To, co ludzi. To, co istot.
Możesz zrobić, wiedz,
że wszystko.
Zrób to szybko. Bez szemrania.
Gdyby było dla mówienia,
nic bez tego byś nie zdziałał.
Dla robienia zrobisz wiele.
Zrób to Buddo bardzo prosto.
Tak, jak robisz to dla siebie.
Tak zrób dzisiaj dla całości.
Zrób to Buddo. Możesz więcej.
Zrób to Buddo. Zrób i już.
Nie rozgłaszaj nic a nic.
Powiedz tylko sobie – już.
I zrobione jest najprędzej.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
3.
Zrozum Buddo!
Nic już dzisiaj nie zepsujesz.
Jesteś przestrzenią czystszą od kryształu.
I takim pozostaniesz.
Doświadczaj bez oznak!
Powiedz sobie. Tak w przestrzeni.
Cicho powiedz – nic nie muszę.
Dla przyszłości wszystko zrobię.
Dla ludzkości stworzę czystość.
W każdym czynie, w każdym planie,
W każdej prostej przeczystości,
stworzyć można stan kryształu,
można stworzyć piękne, nowe.
Gdyby patrzeć w przeszłość świata,
gdyby włączyć pamięć wszystką,
wówczas ludzie, świat, istoty
powtarzają wszystkie błędy.
Powiedz sobie. Tak do siebie.
Cicho powiedz – nic nie muszę.
Zrobię. Stworzę własny przepis
na idyllę światów – istot, ludzi.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
Iluzoryczne prawa istot
1.
Każda istota równoważy w sobie szereg przeciwieństw.
Do tego potrzeba jej ciągłej uwagi.
I na tym nie poprzestanie.
Każda istota żyje w mnogości doświadczeń.
Poprzez zmysły. Poprzez umysł. We wspólnocie.
To jest pewne – nie jest w stanie poznać w prawdzie.
To jest pewne – jej świat wrażeń światem nie jest.
To, co może poznać w życiu jest osobne.
Każdej z istot. Wszystkie same w życiu swoim,
wszystkie z sobą we wspólności. Tylko,
tylko jak to ma się do całości życia?
Różne słowa. Różne plany. Myśli, czyny i zwątpienia.
Wszystko inne we wspólności. Całość zmienna.
To, co jest w tym, tam we wnętrzu. Zobacz –
w tym przemiana, inność, rozpad.
Różna mowa. Różne życie. Myśli różne. No, a dusza?
W środku siedzi tam schowana. Odmieniona.
Inność przeżyć. Inność odczuć. Całość inna.
Gdyby nie czuć? To by ona zbuntowana żyć nie chciała.
Każda dusza w swej istocie jest odmienna od istoty.
Chce coś przeżyć, a nie może. Bezcieleśnie?!
Nie da rady odczuć swoje, moje, jestem
bez mojości. Dusza w ciele. Oto ja.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
2.
Każda istota w naturalny sposób trwa w niewoli.
Klatką dla niej są jej awersje i dążenia.
Aż do zniszczenia jej samej.
Każda istota żyje tak, jakby chciała wszystkiego.
Tego i tego. Tamtego. Tamtego. I tego.
Tak, żeby była całość. Doświadczanie swojego.
Doświadczanie wszystkimi zmysłami w sobie.
Wtedy istota wie, że przeżywa. Wówczas uznaje
siebie za pana – tego i tego, tamtego i tego,
władcę swojego i innych świata. Tak posiada ja.
Wtedy świat, którym rządzi jest jej światem.
Taka istota nie zna innego świata. Innych słabości,
cudzych ocen, planów prześwietnych, wizji
i dążeń. Nie musi tego, zna swoje, moje, ja.
Tyle wystarczy, by poczuć się panem świata.
Mógłby ten świat się zawalić. Mógłby się przeżyć.
Wówczas pan i władca obmyśla nowy plan,
jak zdobyć, spieniężyć i posiąść nowy świat.
Tak, by być królem nowego ja. Nie jego.
Każda dusza ma taki plan. Nie żyje jakiś czas.
Obmyśla dążenia, pomysły, szczegóły. Na jakiś czas.
I tak wciąż żyje w nowym wcieleniu, bo ma głód.
Pożąda swego, mojego, jestem i ja.
Aż do śmierci.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
3.
Każda istota kieruje się ku przepaści
i nic nie zdoła jej zawrócić –
z dej drogi.
Każdą istotą kierują w dal, po horyzont
jakieś marzenia. O czymś wciąż myśli,
gdzieś kieruje wzrok – na swoje drogowskazy.
Mogłaby myśleć jakoś inaczej, jakoś przez kogoś
czy może skądś. Umie to wówczas, gdy się zachwyci
czymś, kimś nie stąd. Wtedy plan włoży w plan.
Nic jej tak nie inspiruje, jak nowość, inność.
Kiedy ma coś w swoim życiu z tego? Przyszłość
pokaże jej czy zrobiła krok w kierunku marzeń.
I tak to postępuje, trwa – jak każdy inny plan,
który stanie się rzeczywistością. Tylko ten
ma w sobie świeżość, nowość. Jest nie ten sam.
I o to chodzi w przemianach życia, by był w nim
ciągły szlak ‘ku’. Taki ciąg marzeń, jakby spełnienia.
Wówczas wszystko dla jej istoty nabiera barw.
A jakby to był inny
♦ Słowa

Jarosław M. Gruzla
fot.
fot.

Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010

Smak teraz, Elbląg 2003

Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998



