Jarosław M. Gruzla
 << 1
2
3
4
5
6 7
8
>> Słowa
Zaakceptuj więc rozpad.
To tak, jakbyś zrozumiał wszechświaty i siebie.
Nie możesz pozostać stale bez mocy. Tak bez napędu.
Przecież.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
2.
Zaufanie do siebie niesie zgodę wśród nas.
To takie proste, że tego nie zauważamy.
Otwórz się!
Liczyć na cuda. Liczyć na zmiany.
To takie proste, lecz to ułuda.
Iluzja prosta twego oglądu:
co trzeba zmienić? Wszystko dookoła.
Ludzie rażeni prawdy piorunem
zaraz szermują wielkimi słowy.
Planują zmienić wszystko od podstaw,
tak tworzą fikcję prawdziwej przemiany.
Snują idee nowe dla młodych.
Tworzą zasady, złudy osiągnięć.
Tak szybko zmienią sposób rządzenia
i stworzą więzienia idei nowych.
Nic dla nikogo, dla wszystkich nic to.
Poukładane nowe hierarchie.
Tak to się zmienia wystrój pokoi,
ale nie tak – trwałe zmiany.
Tylko kto tego jeszcze doczeka?
Młodość dla wszystkich, jak na jarmarku.
Młodość jest w cenie, zmiana wartości.
Wszyscy na głowę poupadali.
Gdyby chcieć winić kogoś za zmiany,
to by powiedzieć trzeba prawdę od razu:
nie chodzi o zmianę, nie chodzi o młodość,
trzeba powrócić w nurt prawdy o zmianie.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
3.
Współodczuwanie to nie jedność w cierpieniu i lęku.
Doświadczaj pełni, ale nie ograniczenia!
Słuchaj!
Prawda prawdziwa, najczystsza z prawd.
Czystość przedziwna, bo nie do uwierzenia.
To, co tak boli w ciele, na sercu,
musi tek boleć, bo nie wiesz, czym jest to.
Prawdą o bólu jest jego skończoność.
Prawdą o lęku jest to, co w nim chowasz.
Popatrz naprawdę choćby znikomą,
że w bólu umierasz, w lęku przed zmianą.
To, przed czym uciekasz na wszystkie strony
jest bólem nie twoim z dawnych historii.
Pogódź się z sobą w przeszłych przestrzeniach,
zobacz wtedy, jak ból się zmienia,
jak wszystkie cierpienia i wszelkie zmiany
są podczepione do innej zmiany.
I to jest wszystko tak cenne razem,
iż tego nie puścisz z tym bólem razem.
Dlatego cierpisz ciągłe katusze.
Dlatego nie chcesz zmienić nic w sobie.
Dlatego musisz umrzeć w cierpieniu.
Dlatego zrozum! Poddaj się teraz.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
4.
Stan czystości i braku niewygody cię prowadzi.
Spróbuj się tym stać!
Nigdy nie wierz sobie, który żyj kłamstwem.
Nigdy nie wierz jemu,który żyje w tobie.
To, co w tobie w środku siedzi jest nietobą,
ale z braku nazw i części uważasz go za swojaka.
To, co w sobie jeszcze czujesz, to nie tyś jest,
ale z braku miejsca w sobie musisz go ugościć.
To nie tego w sobie szukasz, chcesz byś sobą, nie masz siebie.
Mógłbyś przecież stracić głowę, jednak dwójce was jest raźniej.
Cobyś zrobił dzisiaj, teraz, gdybyś musiał się pogodzić
razem mieszkać w jednym domu, razem musieć siebie znosić.
Wybacz sobie, tobie, jemu. Zdobądź wreszcie własne miejsce.
To, co jest w tym dla małości, to się zowie jestem.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
5.
Świat jest jednością spokoju, trwania i spełnienia.
Dostrajaj się do tego poziomu nieustannie!
Tylko tak wypełni się twoja przyszłość.
Tak, jak myślisz tak się stanie. Bardzo prosto.
Tak, jak mówisz tak się spełni. Nieuchronnie.
Jak jest w planie? Zaniemówisz. Daję słowo!
To jest sprzeczne. Myśli, słowa, planowanie.
Stwórz idyllę. Stwarzaj dobro. Nieustannie.
Konflikt zostaw dla walczących nawet z sobą.
Nie umniejszaj sobie teraz. Zakop dawne wątpliwości.
Porzuć wojnę. Zrzuć małości. Skup się teraz na dobroci.
Tak ustrzeżesz się od błędu. Tak zakończysz wojny, swary.
Odkryj zaraz świat harmonii, a zobaczysz się w idyllach.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
Wieczne słowo dla Buddy
1.
Zrozum Buddo!
Nic nie musisz rozumieć, aby twoje działania
rozeszły się echem bez oznak po świecie.
Rządź istotami według ponadwoli!
Buddów wiecznością jest to, co przeczyste.
Tak głoszą nauki najstarszych światów.
Nie licz na więcej przenigdy i znowu.
Wszystko uświęcaj!
Buddów codzienność to namaszczenie
w życiu przeczystym, w słowie i w czynie,
w małych małościach i w codzienności.
Nie licz na małość w słowach i w czynie.
I tak od nowa.
Buddów spełnienie to nic dla wszystkich.
Dla małych, dużych, dla ważnych, zwykłych,
dla obcych i dla rodziny. Zawsze. Nie licz na ludzi
i ich wdzięczności skoro nie rozumieją
świata i siebie.
Buddy przyszłością jest to, co nowe.
Nieznane nikomu, nikomu pisane, dla władcy,
dla rządcy i dla świętego. Nie licz, że kiedyś,
w tym życiu u końca znajdziesz uznanie.
I tak do końca.
Buddy mądrością jest stałe trwanie
przy świecie zmiennym, przy ciągłych
przemianach, przy falach, przy braku.
Nie licz na stałość ludzkiego poglądu
na temat świata.
Buddy miłością jest
 << 1
2
3
4
5
6 7
8
>>To tak, jakbyś zrozumiał wszechświaty i siebie.
Nie możesz pozostać stale bez mocy. Tak bez napędu.
Przecież.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
2.
Zaufanie do siebie niesie zgodę wśród nas.
To takie proste, że tego nie zauważamy.
Otwórz się!
Liczyć na cuda. Liczyć na zmiany.
To takie proste, lecz to ułuda.
Iluzja prosta twego oglądu:
co trzeba zmienić? Wszystko dookoła.
Ludzie rażeni prawdy piorunem
zaraz szermują wielkimi słowy.
Planują zmienić wszystko od podstaw,
tak tworzą fikcję prawdziwej przemiany.
Snują idee nowe dla młodych.
Tworzą zasady, złudy osiągnięć.
Tak szybko zmienią sposób rządzenia
i stworzą więzienia idei nowych.
Nic dla nikogo, dla wszystkich nic to.
Poukładane nowe hierarchie.
Tak to się zmienia wystrój pokoi,
ale nie tak – trwałe zmiany.
Tylko kto tego jeszcze doczeka?
Młodość dla wszystkich, jak na jarmarku.
Młodość jest w cenie, zmiana wartości.
Wszyscy na głowę poupadali.
Gdyby chcieć winić kogoś za zmiany,
to by powiedzieć trzeba prawdę od razu:
nie chodzi o zmianę, nie chodzi o młodość,
trzeba powrócić w nurt prawdy o zmianie.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
3.
Współodczuwanie to nie jedność w cierpieniu i lęku.
Doświadczaj pełni, ale nie ograniczenia!
Słuchaj!
Prawda prawdziwa, najczystsza z prawd.
Czystość przedziwna, bo nie do uwierzenia.
To, co tak boli w ciele, na sercu,
musi tek boleć, bo nie wiesz, czym jest to.
Prawdą o bólu jest jego skończoność.
Prawdą o lęku jest to, co w nim chowasz.
Popatrz naprawdę choćby znikomą,
że w bólu umierasz, w lęku przed zmianą.
To, przed czym uciekasz na wszystkie strony
jest bólem nie twoim z dawnych historii.
Pogódź się z sobą w przeszłych przestrzeniach,
zobacz wtedy, jak ból się zmienia,
jak wszystkie cierpienia i wszelkie zmiany
są podczepione do innej zmiany.
I to jest wszystko tak cenne razem,
iż tego nie puścisz z tym bólem razem.
Dlatego cierpisz ciągłe katusze.
Dlatego nie chcesz zmienić nic w sobie.
Dlatego musisz umrzeć w cierpieniu.
Dlatego zrozum! Poddaj się teraz.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
4.
Stan czystości i braku niewygody cię prowadzi.
Spróbuj się tym stać!
Nigdy nie wierz sobie, który żyj kłamstwem.
Nigdy nie wierz jemu,który żyje w tobie.
To, co w tobie w środku siedzi jest nietobą,
ale z braku nazw i części uważasz go za swojaka.
To, co w sobie jeszcze czujesz, to nie tyś jest,
ale z braku miejsca w sobie musisz go ugościć.
To nie tego w sobie szukasz, chcesz byś sobą, nie masz siebie.
Mógłbyś przecież stracić głowę, jednak dwójce was jest raźniej.
Cobyś zrobił dzisiaj, teraz, gdybyś musiał się pogodzić
razem mieszkać w jednym domu, razem musieć siebie znosić.
Wybacz sobie, tobie, jemu. Zdobądź wreszcie własne miejsce.
To, co jest w tym dla małości, to się zowie jestem.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
5.
Świat jest jednością spokoju, trwania i spełnienia.
Dostrajaj się do tego poziomu nieustannie!
Tylko tak wypełni się twoja przyszłość.
Tak, jak myślisz tak się stanie. Bardzo prosto.
Tak, jak mówisz tak się spełni. Nieuchronnie.
Jak jest w planie? Zaniemówisz. Daję słowo!
To jest sprzeczne. Myśli, słowa, planowanie.
Stwórz idyllę. Stwarzaj dobro. Nieustannie.
Konflikt zostaw dla walczących nawet z sobą.
Nie umniejszaj sobie teraz. Zakop dawne wątpliwości.
Porzuć wojnę. Zrzuć małości. Skup się teraz na dobroci.
Tak ustrzeżesz się od błędu. Tak zakończysz wojny, swary.
Odkryj zaraz świat harmonii, a zobaczysz się w idyllach.
Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 17.12.2020
Wieczne słowo dla Buddy
1.
Zrozum Buddo!
Nic nie musisz rozumieć, aby twoje działania
rozeszły się echem bez oznak po świecie.
Rządź istotami według ponadwoli!
Buddów wiecznością jest to, co przeczyste.
Tak głoszą nauki najstarszych światów.
Nie licz na więcej przenigdy i znowu.
Wszystko uświęcaj!
Buddów codzienność to namaszczenie
w życiu przeczystym, w słowie i w czynie,
w małych małościach i w codzienności.
Nie licz na małość w słowach i w czynie.
I tak od nowa.
Buddów spełnienie to nic dla wszystkich.
Dla małych, dużych, dla ważnych, zwykłych,
dla obcych i dla rodziny. Zawsze. Nie licz na ludzi
i ich wdzięczności skoro nie rozumieją
świata i siebie.
Buddy przyszłością jest to, co nowe.
Nieznane nikomu, nikomu pisane, dla władcy,
dla rządcy i dla świętego. Nie licz, że kiedyś,
w tym życiu u końca znajdziesz uznanie.
I tak do końca.
Buddy mądrością jest stałe trwanie
przy świecie zmiennym, przy ciągłych
przemianach, przy falach, przy braku.
Nie licz na stałość ludzkiego poglądu
na temat świata.
Buddy miłością jest
♦ Słowa

Jarosław M. Gruzla
fot.
fot.

Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010

Smak teraz, Elbląg 2003

Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998



