Jarosław M. Gruzla
 << 1   2   3   4   5  6   7   8  >>
Słowa




Wówczas to wszystko będzie jasnością.
Wówczas nie trzeba nic już wypierać.
Chyba, że znowu zabrudzisz umysł –
spraw wówczas sobie inne ubranie.




W tym, co przejrzyste i jasne teraz
możesz się przejrzeć tak od niechcenia,
by umysł pozostał jak czyste niebo.



Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020



3.

Świetlistość nie jest wtórna,
lecz pierwotnie zakorzeniona u podstawy.
Myśl do końca!




Świetlista przestrzeń jest dla umysłu
pierwotna niczym łono dla ciała.
W podstawie czystość jest dla umysłu,
jak lampa, która wiecznie się pali.





Pozostań stale w lampie umysłu
czystym jak płomień w swojej jasności.
Twórz przestrzeń światła w lampie umysłu
tak, by się stała światłem dla świata.





Nie patrz już nigdy, przenigdy w ciemność.
Spraw swą jasnością przejrzystą przestrzeń,
w której zostanie myśl, plan i działanie.
To sprawi, że koniec będzie pomyślany.



Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020


4.

Myśli są jak strumień.
Tylko wówczas nie przerwie on toku działania,
kiedy pozwolisz sobie być spokojnym, ale konsekwentnym.




Rzeka szemrze w strumieniu myśli.
Strumień odżywa fala za falą.
Kiedy już nie masz nic do myślenia
i tak coś szemrze – w strumieniu strumień.




Ciągle wypływa, ciągle coś wzbiera –
fala za falą na każdy temat.
Myśli są po to, żeby pomyśleć
tak, jak jest woda – popłynąć w rzece.




Daj sobie wolność. Stwórz ją w umyśle.
Postaraj się zaraz zapomnieć myśleć.
Zapomnieć się starać gadać ze sobą,
być jakimś barwnym – fala za falą.




Zakończ to swoje pomrukiwanie.
Zakończ na zawsze siebie rozgrzeszać
w tym, że ty ciągle wracasz do rozmów
tak, jakbyś nie mógł, nie umiał nie szeptać.




No więc postaw jasne warunki:
nie musisz, a możesz w końcu zaprzestać
tych ciągłych rozmów, tych komentarzy –
wówczas dokończysz swoje działanie.



Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020



Plan dla ciebie, Buddo


1.

Chciej być na końcu!



Chciej być dla świata.
Chciej być z wielkości.
Chciej poza sobą znaleźć
małości.




Chciej być dla ludzi.
Chciej być dla istot.
Chciej w zapomnieniu
odnaleźć wszystko.




Chciej nie być mały.
Chciej nie być z tyłu.
Chciej poza wszystkim
mieć to, co było.




Chciej widzieć wszystko.
Chciej poznać całość
tak, by być Buddo
dla świata cały.



Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020



2.

Chciej być poza!




Chciej dla wszystkości być poza wszystkim.
Chciej dla wielkości postradać zmysły.
Chciej przez małości zapisać wielkość.
Chciej przez swą wielkość być zawsze poza.





Chciej przez swą dobroć zapomnieć przeszłość.
Chciej przez swe plany pójść w niebyt.
Chciej poprzestawiać wszystkie wielkości.
Chciej poprzez siebie dać światu kiedyś.





Chciej być poza tym wszystkim, co małe.
Chciej być poza każdym stworzonym planem.
Chciej w wielkości każdych wydarzeń.
Chciej być przed wszystkim tak, jakbyś był poza.



Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020



3.

Chciej być zapomnianym!



Chciej być w niebycie.
Chciej być jakbyś nie był.


Chciej być zapomnianym.
Chciej być niepamiętanym.


Chciej to, co chce nikt.
Chciej to, co chce niebyt.


Chciej jakbyś nie chciał.
Chciej jakbyś nie był.


Chciej to, co by nie chciał
tan, którego nie ma,


którego nikt nie widział,
o którym świat zapomniał.



Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020



4.

Chciej nie być Buddo!



Chciej nie mieć niczego,
czego pragnąć możesz
w swej ponadwielkości.




Chciej nie odgrywać
żadnej z ról,
które ktoś napisze.




Chciej ni mieć wpływów,
by grać innymi
w przedstawieniach.




Chciej nic nie brać,
kiedy dają
dla małości.





Chciej nie być mały,
kiedy pytają
i kiedy nic nie mówią.





Chciej nie być.
Chciej nie być.
Chciej nie być.


Polska, Mazury Zachodnie, Las pod miastem Morąg, 16.12.2020




Ponadczasowe nauki



1.

Przyszłość ludzkości może być tym, czym jest.
Nie może być inna.
Rozumiesz to?




Zrozum, że świat nieuchronnie zmierza do zagłady.
Miliardy eonów. Kolapsy wszechświatów. Tak to trwa.


Zrozum, że świata nikt nie uratuje. Nawet Budda.
Ciągłe tragedie. Wielkie dramaty. To jest świat.


Zrozum, że w świecie nie ma przetrwania. Jest zmiana.
Trwałe upadki. Liczne przemiany. Fala. Gra.


Niby to można zaakceptować. Niby można to przeżyć.
Jak jednak zrozumieć ciąg trwałych przemian,


dla których wszechświat jest tylko teraz. Na chwilę nieraz?
Bo dla wszystkości to, co jest stałe to tak, jak niemoc.


Napęd wszystkości pochodzi z ruchu, z przemiany przemian.
Dlatego rozpad to tylko praca, jakby niedobra,


jakby z demona. A tak naprawdę bez niej byś nie żył,
więc jak chcesz przeżyć?
 << 1   2   3   4   5  6   7   8  >>
 Słowa
Jarosław M. Gruzla
fot.


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
Smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998






Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2026  Fundacja Literatury w Internecie