Andrzej Niewiadomski
Locja
Zawijałem tu już wiele razy. Niemal codziennie,
od wielu lat, znajdowałem niezawodnie właściwy tor.

A teraz nie mogłem rozpoznać nabieżnika, widziałem
wiele świateł, nakładały się ich częstotliwości.

Zdrów na ciele i umyśle, trzeźwy i nie odurzony,
zbudzony z krzepkiego snu, pogrążałem się we mgle.

Zawiodły mnie znaki kardynalne i znaki
bezpiecznej wody. Były ładne na rysunkach

i potwierdzały swoją rolę w licznych opisach,
ale wraków między nimi nie wytropiłem,

za to wchodziłem na mielizny pośrodku toru.
To się nazywa very poor visiblility.

Pozostanę na miejscu, lepiej błądzić wśród nazw,
śliniąc palec nie na wiatr, lecz na karty locji.

Wszystko, co przydatne, kiedyś wreszcie zawodzi;
o tak, nazwy są piękne, szczególnie te mówiące

o tym, co czeka niżej, piękne madrepory, łupki,
nie mniej urocza scoria, globigerina, foraminifera,

i omułki, diatomity, pteropody, radiolarie.
Jeszcze poczekamy na długi marsz przez izobaty,

tyle już było wspaniałych klęsk, tyle rozproszenia;
nie ma rozproszenia mgieł, nic nie znaczą, ale grają –

cały chór – nautofon i diafon, dzwony, róg i buczek,
syreny, a na końcu: podwodny sygnalizator,

wcześniej, dużo wcześniej: ciało czytelnika, znoszone
po trapie, rozlegają się przeciągłe gwizdki

I 2005


z tomu "Tremo"
Andrzej Niewiadomski
fot. R.Sz.


"Dzikie lilie", Poznań 2012
"Mapa.Prolegomena", Lublin 2012
"Kapsle i etykietki", Mikołów 2013
"Pan Optico. Wiersze trzech sezonów", Wrocław 2014


Ukazał się tom poetycki "Dzikie lilie" (Wydawnictwo WBPiCAK, Poznań 2012).
Ukazał się esej "Mapa.Prolegomena" (Ośrodek "Brama Grodzka-Teatr NN", Lublin 2012)
Ukazał się tom poetycki "Kapsle i etykietki" (Instytut Mikołowski, Mikołów 2013)
Ukazał się tom poetycki "Pan Optico. Wiersze trzech sezonów", (Fundacja im. Tymoteusza Karpowicza, Wrocław 2014)




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie