Maciek Froński
Dziennik
Maj 2018
2018-05-22 15:08
"Nowa książka Doroty Masłowskiej jest świetna. I nie da się jej opowiedzieć, bo jej siła tkwi w języku, w połamanym hiphopowym rytmie, z którego wyłania się polskie tu i teraz i brodzący w nim bohaterowie" - pisze na łamach "Wysokich Obcasów" Violetta Szostak i mnie to absolutnie do tej książki zniechęca, po prostu uważam, że książka napisana w połamanym hiphopowym rytmie nie może być dobra. Co więcej, wiem z grubsza, jak wygląda polskie tu i teraz i szkoda mi 30-40 złotych, a przede wszystkim trzech tygodni, żeby tę wiedzę pogłębić. Wolałbym jakąś Grecję albo Turcję, powiedzmy - roztańczone lata osiemdziesiąte. Redakcjo, co robić?
Maciek Froński
fot. Zuzia Frońska


Rozpoznanie bojem
Poezja spokoju moralnego
Przed Petrarką
Iwan Bunin. Wciąż smutno wierzę w swoje szczęście...
Efekt zimnej wody


Przekłady wierszy angielskich, Afront, nr 3(6)/2018
Przekłady wuerszy angielskich, Nowy Filomata, nr 2/2018
"W poszukiwaniu współczesnej wsi", Pismo Folkowe, nr 4 (137)/2018




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie