Jarosław M. Gruzla
Author's log
 
July 2026
2026-07-11 19:43
------01------Człowiek to istota. Istotą życia istot jest życie. Życie jest istotą trwania świata. Świat jest nie sztuczny, nie wymyślony i nie stworzony. Tworzy się nieustannie. Człowiek, wymyślając sposoby na włożenie ostrza w tryby świata zaburza cały proces tworzenia, trwania, odnawiania i przemiany świata, w którym sam tkwi. Człowiek to istota, która, jeśli nie zrozumie tej prostej zależności, wyginie, jak wiele innych istot na tym świecie. Świat trwa i nie płacze, bo to są tylko elementy potężnego tworu świata. Człowiek to istota, która dowartościowuje się sztucznie swoimi sztucznymi osiągnięciami. Podbój państw, kontynentów, oceanów i kosmosu teraz jest zakończony! Człowiek podbił wszystko na Ziemi. Jednym morderczym impulsem może w ogniu atomowym, jak w piecu krematoryjnym, zniszczyć tą Ziemię. Kosmosu nie zdoła. Kosmos to dusza świata. Człowiek duszy nie zna i nie pozna. Podbój jest skończony! Wystarczy, że ludzie tego nie rozumieją, a znajdzie się wśród nich jeden i drugi, którzy pomyślą jeszcze o podboju, wówczas ich życie, jak życie kata wpłynie na losy świata. Człowiek to istota, która jest katem: ludzi, istot, Ziemi i Kosmosu. Podbój to befsztyk. Jeśli zaskwierczy, w którymś z umysłów – ludzkość zostanie podbita. Niechybnie przez siebie samą. Człowiek to człowiek. Świat to świat. Kosmos to Kosmos. Miejsce człowieka jest tu, trwać na Ziemi, w tym świecie, spoglądając w Kosmos. Wówczas człowiek może odkryć swą duszę. Ci, którzy ją odkryli mieli szansę zrozumieć siebie. A nie było ich wcale tak wielu.-------02------Przyszłość świata rysuje się świetliście. Bo przyszłość to rozwój – z człowiekiem lub bez człowieka. Zasoby Ziemi są dla ziemi. Kosmos jest da Kosmosu. Zasoby ziemi są dla istot ziemskich. Człowiek chce odkrywać? Niech więc odkryje harmonię! Człowiek chce odkrywać? Niech więc odkryje współpracę pośród świata! Człowiek chce, chce i chce. A co człowiek ma dla świata? Co człowiek ma dla życia? Bo przecież nie można powiedzieć, że te sztuczne twory są dla świata lub istot. One są dla tworu ludzkiego, którym jest sztuczność. Wynaturzona idea! Ci, którzy ją promują nie znajdą nigdy drogi na ten świat. Świat rzyga sztucznością! A wymioty to reakcja oczyszczająca. Świat mówi nie! Nie przyjmie już nigdy na swe ciało Ziemi takich tworów, które je niszczą. Ludzie mają prawa. Ludzie mają też obowiązki! Tak wykształcić przyszłe pokolenia, nawet gdyby tego nie chciały w swym rodzicielskim i rządowym zaślepieniu, by już nigdy, w przyszłości w umysłach ludzi nie skwierczał befsztyk! Przyszłość nie jest bohaterska. Świat ma dosyć bohaterów, którzy krwawi zostali odmalowani, jak gołąbki pokoju. Przyszłość nie jest rządzących. Przyszłość należy do sług pokoju, a pokój należy do świata. Krew na kłach lwa lub rysia to naturalne prawo. Krew w zmanipulowanych umysłach młodych to wynaturzenie. Świat mówi nie! Świat rzyga gloriami bohaterów! Przyszłość to prostota! Przyszłość to pokój. Przyszłość nie jest człowiecza. Przyszłość należy do Ziemi. Człowiek może się na to zgodzić.-------3--------Tworzenie człowieka to nie tworzenie. Tworzenie opiera się na prawach natury. Człowiek wynaturzył te prawa, a za wszystkim stoi pieniądz, którego w naturze nie ma. Nie ma go też w życiu człowieka chyba, że mowa o sztucznej idei, za którą wszyscy gonią, a którą są ciemiężeni, przez którą są nieszczęśliwi i niespełnieni. Tworzenie to korzystanie z tworów natury. Natura tworzy naturalnie, nie sztucznie. Jeśli w naturze twór nie jest w stanie o siebie zadbać umiera, robiąc miejsce doskonalszym tworom. Człowiek wynaturzył te prawa, ubierając je w maskę praw człowieczych i duchowych, robiąc z tego jarmark, gdzie można dużo zarobić, mamiąc ludzi złudną nadzieją, operując strachem lub sztucznością tak głupią, jak myśl o sztucznym życiu, sztucznej inteligencji, sztucznym i podtrzymywanym życiu w fabrykach umierania czyli szpitalach. Tworzenie to nie wynaturzenie praw natury dotyczących współpracy, solidarności, wsparcia i bezpieczeństwa. Sztuczne poczucie bezpieczeństwa zbudowane na sztucznym i plastikowym pieniądzu wynaturzyło prawa wymiany, współpracy i bogactwa. Tworzenie człowieka to regres. Tworzenie świata to rozwój. Jak człowiek mógłby przetrwać na ubogiej planecie? A na chorej? Ludzie chorzy są słabi. Słabość ludzi jest do wymiany. I nie chodzi o bezduszność, bo kto tu jest bezduszny? Na pewno człowiek. Chodzi o ciągłe doskonalenie, wzmacnianie sił życia. A człowiek nagradza za słabość. Świat przetrwa, jeśli będzie silny. Człowiek przetrwa, jeśli zakończy jarmark pożądliwej obłudy czyli lichwy.
Jarosław M. Gruzla
fot.


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
Smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998






Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2026  Fundacja Literatury w Internecie