Jarosław M. Gruzla
PIEŚNI WYZWOLENIA (III)
XIV*

Ogarniając całość percepcji,
w jednym, wiecznym, momentalnym nie-wglądzie
pozwolić, na to samoprzenikliwe ujawnienie się
czystej esencji wszelkich punktów odniesienia.
Bez skazy. Bez formy i poza uformowanym.
Bez niewygody, przymusu i bez oglądu.
Tak prosto.

W wolności od wszelkiej świadomości i poza nieświadomym,
w jednej, wiecznej, momentalnej nie-percepcji
pozwolić, na to samorozpłynięcie się Siebie
w czystej ponadprzestrzeni i ponad czasem.
Bez zmysłów. Bez zauważalnego kontaktu.
Bez jakichkolwiek intencji do ujawnienia.
Tak naturalnie.

Nie ograniczając percepcji czegokolwiek,
w jednym, wiecznym, momentalnym nie-rozpoznaniu
pozwolić, na tą ekspansję i totalną inercję
samoświetlnej esencji wszelkiej potencjalnej potencji.
Bez ujmowania. Bez granic i poza umiejscowieniem.
Bez przedmiotu, procesu i bez jakiegokolwiek odbicia.
Tak doskonale.

Jarosław M. Gruzla


*śuddha drysimatra

13.03.2016


XV*

Nic. I coś.
I nie-istnienie.

Dookoła trwanie.
To ciało. Ten umysł. Ten świat.
Kosmos - w mgławicach wszechpromienie
i nanizane na nich wszechświaty.
A jedno niezmienne: stawanie się i rozpad.
Nawet nieprzejawione esencje.
Wszystko w przemianie.

I cisza.
W Tym Czymś.

Jarosław M. Gruzla


*jnana prasada

14.03.2016


XVI*

O niewiedzy i o wiedzy jest powiedziane.
Mądrość można poznać jako objawione.
Rzeczywiste jest jakby poza.
Ale czym jest to, co przenika
prosto, momentalnie, prawdziwie i na wieczność?

Jest taka wizja.
Jest wszechpoznanie.
Jest To. Jedyne.
Jest dotąd nieokreslone, które pozbawia złudzeń
i sprawia, że wszechrzeczywistość jawi się w prawdzie.

Jest. Wszystko w Jedyności.
Jedyność we Wszystkim. Jest.

Jarosław M. Gruzla


*sarva visaya

15.03.2016



XVII*

Ty, który zaprzestałeś poszukiwań.

Posłuchaj!
Światło, które od zawsze towarzyszy joginowi
jest jak słońce, które wschodzi i zachodzi,
jak diamentowy kryształ, jak deszcz gwiazd.
Jak księżyc, który oświetla ścieżkę wędrowca.

Żeby obserwowanie dni i nocy nie stało się uciążliwością,
powinieneś pokonać kolejne wierzchołki
w drodze na szczyt, którego rzeczywiście nie ma.

Wiedz, że świało słońca, jaśniejąca złotem tarcza
jest po prostu Tym Czymś, co Jest.
Więc, kiedy patrzysz w przestrzeń pomiędzy brwiami
możesz zaobserwować tysięczne obrazy w szarości i mgle.

Przenikaj je nieustannie. Rozpoznaj ich naturę
i spocznij w pustce poznania, poza wszelkimi wierzchołkami.
Tam zlejesz się z czystym widzem, który jest istniejący.
Zobacz jakie to proste!

Jarosław M. Gruzla


*abhyasa pratibha

16-17.03.2016


XVIII*

Ty, który przeszedłeś niewidoczną ścieżkę,
który pokonałeś iluzję kolejnych wzniesień.
Ty, który zasiadłeś na szczycie poznania
i który zostałeś rozpoznany.

Taki jest rezultat Wielkiego Osiągnięcia.

Posłuchaj!
Ostatnie, co powinno być dokonane dokonało się.
Kiedy zostały już rozpoznane i oczyszczone
wspomnienia poprzednich egzystencji
to to, co pozostanie do rozpuszczenia się
będzie jak ślady stóp na śniegu.

Zobaczysz jasnym wzrokiem resztki wspomnień,
jako zmarszczki nieprzejawionych i uwarunkowanych esencji.
Pozostaw to. Bądź jak najedzony lew.
W intuicyjnej podstawie, jak w lustrze
odbiją się: ciemność, ruch i światło.
Osadzając się na szczycie ciszy
ujrzysz jeszcze powszechny strumień Istot,
jak lustra prapodstawy. To wszystko.
Rozpłynie się to, czym byłeś.

Posuchaj!
To koniec. I początek. I nieokreślone.
Odtąd płoniesz nie-Ty.
Bezpłomiennie.

Jarosław M. Gruzla


*pratiprasava

17.03.2016
 ABHYASA
Jarosław M. Gruzla
fot. M. Malinowski


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998


Od maja 2010 r. do nabycia w krakowskim Wydawnictwie Miniatura (http://www.miniatura.info.pl/) jest najnowsza książka poetycka pt. Wersety o Nieograniczoności. Starsze książki: Kolej transsyberyjska i Smak teraz są do nabycia u autora.




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie