Jarosław M. Gruzla
DOHA czyli PIEŚŃ
DOHA NA PRZESTRZEŃ

Kryształy śniegu zasypują horyzont.
Zaraz topnieją i wyparowują w cieple dłoni.

Niczego więcej nie podtrzymywać:
uważność ciąży uwagą,
medytacja grzęźnie w medytacji.
Przestrzeń ograniczona linią horyzontu.

Śnieżne szlaki już po chwili
nie przypominają żadnej znanej drogi.

Niczym kwant światła trwać
w potokach przejrzystej Poświaty –
przemierzać wszechświaty
w rydwanie ciała.

A trwanie jest poza tą chwilą.
Śnieg tylko. Śnieg i śnieg.

Kto wówczas myśli?
Kto wtedy czuje?
Czym jest To,
to Tym skrzysz się?


Jarosław M. Gruzla


PIEŚŃ TRZECH PORUSZEŃ

Pozwól, że udzielę Ci trzech wyjaśnień.

Ciało
Wszystko, co czujesz wynika z tego, że istniejesz.
Na poziomie ciała to jest wtedy, gdy jesteś napięty.
I wówczas, kiedy próbujesz być jakoś rozluźniony.
Ale to stan bez napięć jest twą drogą. Aż do lekkości.
Aż do puszczenia. Aż do błogości. Nie ma innej drogi.
Wszystko, co czujesz wynika z tego, że żyjesz w napięciu.
I z tego, że z tym się utożsamiasz. Porzucaj to nieustannie.
Wszystko, czym jesteś teraz, tak na prawdę nie istnieje.
Jesteś od tego wolny. Ty prawdziwy jesteś Czystym Światłem.

Umysł
Wszystko, co pojawia się w umyśle wynika z tego, że istniejesz.
Na poziomie umysłu to jest wówczas, kiedy sobie wyobrażasz.
Wtedy tak na prawdę jesteś poza rzeczywistością.
Poza Sobą prawdziwym. Poza niestworzonym.
Jesteś w stanie napięcia: do czegoś lgniesz
i od czegoś uciekasz. Ty w tym nie istniejesz.
A wszystko, co powinieneś wiedzieć o umyśle
to to, że jest tylko narzędziem, więc sam z siebie
i poza samoświetlnym Tobą nie istnieje.
Na najgłębszym poziomie prawdą jest przestrzeń,
w której tworzysz z Czystego Światła.

Światło
Wszystko, co powinieneś wiedzieć o istnieniu
to to, że jest Światłem. Czyste Światło jest poza modyfikacją.
Jest prawdą o Tobie, której nie znasz na poziomie
umysłu i ciała. To, że identyfikujesz się i myślisz "moje"
sprawia, iż nie istniejesz na prawdę. W dzień śnisz. W nocy
żyjesz iluzją o sobie. Bo prawda jest taka, że jesteś Światłem.
Światłem, które jest istnieniem poza umysłem i ciałem,
których Światło używa, ale ty uwarunkowany tego nie wiesz.
Jaka jest więc droga do prawdy o Tobie? To droga poprzez
wyciszenie umysłu i rozuźnienie ciała. To jest droga do Światła.
Do Ciebie.

Jeśli nie poruszyło Cię żadne z tych trzech wskazań to cóż zdoła?
Może to życie? I kolejne? I Następne?

Jarosław M. Gruzla

Komentarz:
Dokąd te słowa mogą Cię zaprowadzić? Do nikąd. Kiedy czytasz Czytelniku jakikolwiek z tekstów poezji wglądu to uświadom sobie, że one mają tylko inspirować. Nie są ścisłymi instrukcjami dla duchowych adeptów. Są wynikiem doświadczenia autorów. Nie są najczęściej też skierowane do konkretnego odbiorcy. Do Ciebie. Mógłbyś oczywiście w związku z tym skupić się na akademickiej interpretacji. Ale instynkt naukowca lepiej wykorzystasz skupiając się na własnych badaniach i postępach na ścieżce. Jeśli więc ten tekst zainspirował Cię duchowo to spełnił swe zadanie. I pozostaw go w sferze dobra ogólnego. On nie jest Twój. Ani nawet mój (w pewnym sensie - na poziomie konwencji absolutnej, ale tak w ogóle, w rzeczywistości zjawiskowej ma on zakorzenienie w tym koncepcie, który jest tym konkretnym umysłem, więc podpis właściciela może być tylko jeden).

08.09.2015


PIEŚŃ WIELKIEJ WODY

1.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
jest nieodgadniona i ukryta,
jak podziemny nurt wartkiego strumienia.
Jak głazy i kamienie,
tak pragnienia i awersje sprawiają,
że wody strumieni i rzek
zwalniają to przybierają na sile.
Pozwól swobodnie prowadzić się temu nurtowi.
Wyzwól wody z okowów katarkt.
Rozpoznaj, co napędza strumień
i gdzie płynie rzeka tej egzystencji.
Tak ukryte Źródło wytryśnie na powierzchnię.
Wtedy niech płynie.


2.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
wije się i meandruje,
jak rozlany nurt głębokich wód.
Jak wiry i uskoki,
tak uwarunkowane i nietrwałe zjawiska sprawiają,
że ciemna rzeka wciąga swym nurtem.
Pozwól lekko prowadzić się rzece życia.
Wyzwól jej nurt z obfitości przyboru.
Rozpoznaj, jak nietrwałe są siły "wielości"
i czym jest To, co ukrywa się pod "złożonym".
Tak wypłyniesz na płyciznę, a zakola rzeki
ustąpią prostocie.


3.
Rzeka każdej jednostkowej egzystencji
jest źródłem bolesności i niespełnienia
tak, jak każde źródło jest oddalone od ujścia.
Jak rozwidlenia i rozdroża delty,
tak iluzja oddzielenia od bezmiaru Oceanu sprawia,
że każda droga może być zdradliwa.
Pozwól się łatwo doprowadzić do Wielkiej Wody.
Wyzwól w mocy rozpadu Bezkres z błędów i iluzji.
Rozpoznaj To, co prawdziwe, wiecznie wolne i niestworzone.
To, co jest Tobą Prawdziwym.
Tak swobodnie rozpłyniesz się w Bezkresie.
Wtedy będziesz Wolny.

Jarosław M. Gruzla

18-19.09.2015
 ABHYASA
Jarosław M. Gruzla
fot. M. Malinowski


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998


Od maja 2010 r. do nabycia w krakowskim Wydawnictwie Miniatura (http://www.miniatura.info.pl/) jest najnowsza książka poetycka pt. Wersety o Nieograniczoności. Starsze książki: Kolej transsyberyjska i Smak teraz są do nabycia u autora.




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie