Jarosław M. Gruzla
Dziennik
 
Listopad 2018
2018-11-29 02:43
[Poznanie] Jasność przekazu na ścieżce rozwoju duchowego to podstawa czystych osiągnięć. Drogą zaś do wyzwolenia jest uzyskanie poznania rozróżniającego. Czy to nie truzim? Nie. Wielu nauczycieli i wiele ścieżek, próbuje przeceniać istotną, ale nie najważniejszą rolę etyki, jednak to poznanie jest kluczem do bramy wiodącej ku wyzwoleniu. A właściwy pogląd na tę kwestię może wynikać tylko z czystego wglądu. Klasyfikacja poziomów poznania nie jest oczywista nawet na gruncie ścieżki samkhya-yoga. Urzeczywistnienie wyzwolenia sprawia jednak, że spojrzenie na to czym jest poznanie prawdziwe, a co obnaża wszelkie złudy i iluzje oraz jak to jest z wglądem wyzwolonego jest jasne, kompletne i w swym przekazie proste. Każda istota, posiadając zmysły i będąc świadoma potrafi ich użyć, a wiec być w kontakcie z obiektem zmysłowego poznania, ale przetworzenie informacji tak zdobytych i ich ocena to już całkiem inna sprawa i zależy od interpretacji, a to oznacza błedy na różnych poziomach poznawczych. To różnice wrażliwości każdej z istot, talenty czy różne możliwości koordynacji psycho-fizycznej sprawiają, że wykorzystanie samych zmysłów jest różne. Do tego dochodzą właściwości umysłu, które nie są jednakie (różny stopień zaciemnienia - guna tamas, i strumień świadomości właściwy dla guny radżas dają efekt w postaci ograniczenia jasności umysłu - guna satwa), a umysł przecież korzystając z mózgu zarządza informacjami płynącymi ze zmysłów. Wszystko to właśnie daje obraz niedoskonałości poznania zmysłowego. Uzupełnieniem poznania zmysłowego jest poznanie rozumowe. Zasadza się na czysto mentalnym aspekcie świadomości, ale oczywiście jako poznanie stricte rozumowe trudno je rozpatrywać, skoro czerpie informacje ze zmysłów i nimi zarządza. Jednak zwłaszcza intelektualiści, naukowcy czy filozofowie przeceniają znaczenie poznania rozumowego. Język analityczny ma przecież ogromne znaczenie w przekazie informacji, jak jadnakże można dzięki samej logice praktycznej opisywać, poznawać i przenikać to, co się jawi i co pozostaje ukryte, a jest do ujawnienia? Poznanie wyobrażeniowe preferowane przez artystów wykorzystuje drugi z aspektów świadomości, który ma charakter wizualny. Samodzielnie oczywiście każdy z tych aspektów bardzo rzadko występuje, bo poznanie rozumowe i wyobrażeniowe współistnieją ze sobą jako dwa aspekty świadomości. Jednak można mówić o dominanacie logicznej lub wizualnej umysłu. Każdy z tych apektów może być niedoceniany lub przeceniany w poznaniu, ale razem stanowią grunt dla każdego poznania, bowiem przefiltrowują, porządkują, interpretują i modyfikują informacje stąd nie sposób ich traktować jako samodzielne aspekty poznania. Poznanie subtelne zmysłowo jest najczęściej niezauważanym aspektem poznania występującym często jako tzw. szósty zmysł. Deprecjonująco o zmysłach subtelnych wypowiadają się ci, którzy są zaślepieni, skupieni całkowicie na zmysłach podstawowych bądź zafiksowani na jednym, logicznym aspekcie świadomości. Przeceniają poznanie subtelne zaś wszyscy ci, którzy zanadto ufają wizjom umysłu, uciekają od racjonalizmu, trudnią się wszelkiej maści ezoteryzmem czy jogizmem oraz jasnowidzowie. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, iż poznanie subtelne (np. jasnowidzenie, -słyczenie czy -czucie) czerpie informacje ze zmysłów, wprawadzie subtelniejszych niż oko, ucho czy skóra, ale jednak ze zmysłów. Nie daje to podstaw do twierdzeń, że poznanie subtelne zmysłowo ma charakter poznania prawdziwego wg klasyfikacji samkhya-yoga. Taki chrakter może, ale nie musi mieć najwyższe - poznanie intuicyjne. Buddhi często w tłumaczeniach zachodnich mylnie interpretowana jako intelekt czy rozum jest świadomością intuicyjną. Kiedy jogin oczyści wystarczająco umysł z zaciemnień i strumieni wówczas dzięki satwie intuicyjnej świadomości odsłania mu się w wyniku kontemplacji i skupienia cała podstawa zmienności i struktury wszystkości. Z tym, że to nie wszystko. Dzięki temu może się wyzwolić. Ale jak będzie funkcjonował bez poznawania? Ostatnim, poza poznawczym, najwyższym elementem klasyfikacji jest wiedzenie. Wiedza, która charakteryzuje wgląd dawnych wieszczów czy mędrców nie jest związana z jakimkolwiek poznaniem. Z jakimkolwiek zmysłem czy kontaktem na poziomie energii, myśli czy emocji. Jest czystą poza poznawczą informacją, która nie konfrontuje się z innymi czyli nie jest informacją z jakiegoś jednego punktu widzenia. Z tą informacją więc się nie dyskutuje. Dlatego też, nie używa się jej w dyskursie naukowym czy filozoficznych klasyfikacjach. Błędem natomiast jest także traktowanie jej jako wiedzy boskiej czy objawionej. To nie jest przyczynek do kontestacji. Wiedza pozapoznawcza jest nawet ponad wglądem intuicyjnym. Buddhi nie jest wówczas lustrem świadomości, jest kryształem, diamentem, klejnotem, który wszystko ujawnia. Ale czy to jest do pojęcia dla, tego który korzysta z jasnowidzenia, lub dla tego, który rozwinął intuicję, czy dla fiozofa? (WYPISY WYZWOLENIA 29)
Jarosław M. Gruzla
fot. M. Malinowski


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998


Od maja 2010 r. do nabycia w krakowskim Wydawnictwie Miniatura (http://www.miniatura.info.pl/) jest najnowsza książka poetycka pt. Wersety o Nieograniczoności. Starsze książki: Kolej transsyberyjska i Smak teraz są do nabycia u autora.




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie