Jarosław M. Gruzla
Dziennik
Październik 2018
2018-10-31 20:09
[PRZEPIS na WYZWOLENIE cz. 2] W drugiej odsłonie zapewne należałoby umieścić etykę czyli zasady funkcjonowania jogina, które przyjmuje w trakcie praktyki (yama i niyama). Nie, żeby to było nieważne. Nawet bardzo, ale przeskoczymy ten etap podkreślając go dwoma kreskami i to grubymi. Jako drugi zaś element przepisu narzuca się bardziej chyba jeszcze PRZEWODNIK. Na tradycyjnych ścieżkach powiedzielibyśmy mistrz czy guru. I tu zaraz jest problem, bo z jednej strony to osoba z krwi i kości, a z drugiej ktoś zewnętrzny w stosunku adepta. I zapewne w większości przypadków tego nie da rady uniknąć. Więc musi być fascynacja człowiekiem, ścieżką, naukami. Pewnie też musi być i uwikłanie lub roczarowanie. Przy silnych związkach karmicznych nie da rady tego uniknąć. Przy silnych aspiracjach duchowych nie sposób się temu oprzeć. A przy niedość wysokim poziomie samoświadomości i niewystarczającej samoocenie po prostu zewnętrzny prowadzący jest nieuchronnie pojawiającym się elementem wstąpienia na ścieżkę. Najbezpieczniej byłoby dla adepta, gdyby zdarzyło się tak, iż związek mistrz-uczeń rzeczywiście przybliży go do samodzielności duchowej. Ale nie zawsze tak jest i to zazawyczaj efekt wzajemnych relacji, a nie arbitralnych ocen przesądza o tym, jak mistrz ostatecznie wpłynie na to, czy z adepta wykluje się tylko jego sobowtór czy samodzielny wędrowiec. Bo pamiętać trzeba, że guru to tylko rola w spektaklu, a zatem mistrzowie najczęściej karmicznie są do niej przywiązani i wyzwolenia w tym mistrzowskim życiu nie osiągają. Jest to po prostu bardzo trudnie. Umrzeć i być nikim, kiedy się jest uznanym kimś. I to wyniesionym często przez linię przekazu z obowiązkami wykraczjącymi poza perspektywę tego wcielenia. I większość adeptów wpisuje się także w te karmiczne relacje, bo chciałoby być później (to silne wyobrażenie) najwyżej kopią swojego guru lub jego cieniem. Są jednek tacy wędrowcy, którzy jakoś ten etap przechodzą dzięki odsłonom swojej ścieżki w kolejnych wcieleniach i wówczas udaje się im odnaleźć przede wszystkim lub ostatecznie tylko wewnętrzny aspekt mistrzostwa. Wtedy odkrywają Prawdziwą Naturę Umysłu, Swojego Wewnętrznego Mistrza, Boga w Sobie. I to jest ten moment na ścieżce, kiedy buduje się właściwy poziom samoświadomości, przy której praktyka wynosi poza uwikłania w linie przekazu i jedynie prawdziwe drogi. Nie sposób taki poziom osiągnąć, nie krocząc wcześniejszym szlakiem. Jednak i tak bardzo często okazuje się przecież, że potrzebne jest i wówczas prowadzenie. Przy wysokiej samoświadomości i wysokiej samoocenie adepta ostatecznie uwalniającą i wyzwalającą rolę na ścieżce może wypełnić przekaz o charakterze właśnie zewnętrznego prowadzenia. Mistrz, który nie zawiedzie. Guru, który nie uwikła. Ale tylko przy najwyższej samoświadomości i samoocenie spełni do końca pokładaną w nim ufność. To przekaz zewnętrzny, ale nie osobisty. Pozaosobowy Przewodnik. To przekaz, w którym zawiera się cały ciąg doświadczeń wielu joginów, którzy się wyzwolili. I adept sam sobie to uświadamia, doznając wglądu, do którego ten Przewodnik go niejako doprowadza. I jego, adepta wgląd odkrywa i tłumaczy, pozwala zrozumieć. Odnajduje dla niego ścieżkę w labiryncie i daje mu nić bez osnowy. A adept nie kluczy. Tym mistrzem. Tym guru. Tym Przewodnikiem jest zapisane słowo sprzed wieków. Zrozumiałe dla prawdziwie wyzwalającego się. To PatańjalaYogaśastra. Mapa na treking ku najwyższemu ze szczytów. Najbezpieczniejszy z podręczników, bo pozaosobowy. Można dzięki niemu odnaleźć sposób teistyczny i prowadzenie przez Przewodnika, którego Patańjali zwie Iśvara, ale można i poddać się tradycji poza teistycznej, której patronuje klasyczna samkhya-yoga. W naszych czasach, braku miejsca i czasu na trudną i żmudną ścieżkę jogina droga teistyczna jest jakby naturalna. Ale jedno jest ważne - ten Przewodnik nie zaciemni obrazu, nie uwikła i nie postawi się ponad, jako jedna z ról. Czy to nie jest mimo wszystko za trudne? (WYPISY WYZWOLENIA 28)
Jarosław M. Gruzla
fot. M. Malinowski


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998


Od maja 2010 r. do nabycia w krakowskim Wydawnictwie Miniatura (http://www.miniatura.info.pl/) jest najnowsza książka poetycka pt. Wersety o Nieograniczoności. Starsze książki: Kolej transsyberyjska i Smak teraz są do nabycia u autora.




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2018  Fundacja Literatury w Internecie