Jarosław M. Gruzla
Dziennik
Styczeń 2017
2017-01-31 04:16
[PRAWDA, ŻE NIEZROZUMIAŁA?] Dlaczego mistyka jest niezrozumiała? Dlaczego nie jest, jak poetyka - wiadomo jaki rym i rytm, i jaki gatunek? Dlaczego nie jest noetyczno-kognitywistyczna (takie ułatwienie i dowód na sensowność dla wszystkich współczesnych poszukiwaczy połączeń neuronowych w duszy)? Dlaczego nie jest logiczna, taka podług Arystotelesa czy Dharmakirtiego, żeby można było zapisać kilka czy kilkadziesiąt zasad i napisać podręcznik? Dlaczego nie jest do tego zapisana językiem matematyki, królowej nauk, którym muszą posługiwać się zapewne wszystkie istoty we wszechświecie, bo matematyka jest ponad? Dlaczego mistyka jest taka niezrozumiała i czy w ogóle istnieje, skoro dawno skończył się wiek pary, a wszystko rozjechał internet i rozwój nauki, dzięki której policzono cegiełki w helisie i można poddać w wątpliwość wszystko, co nie jest zafiksowane na lewej półkuli? Dlaczego mistyka jest taka tajemnicza i tak odjechana, że każdy mistyk bez mała buduje swój świat i system, i mówi od rzeczy? Dlaczego mistyków już nie ma (no oprócz tych zagranicznych, którzy są jeszcze bardziej tajemniczy i mądrzy, bo tacy kapitalistycznie i liberalnie oświeceni)? Dlaczego mistyczny świat jest taki zawoalowany, taki niezbadany, że go nie ma (no chyba, że ten Mickiewicza czy Słowackiego, bo oni przecież mistycznymi poetami byli)? Dlaczego w dzisiejszych, cywilizowanych czasach prawdziwych mistyków już nie ma (bo liczą się tylko Ci dawni koryfeusze duszy: Franciszek z Asyżu, Lao Tzi, Teresa z Avila, Milarepa, Ibn Arabi, Luipa, Joszua ben Josef, Al-Halladż, Dogen)? Dlaczego mistyków w ogóle mielibyśmy poważać, bo po cóż oni są potrzebni, bo są jak kurtyzany, które oddają się każdej idei, filozofii czy religii, każdemu podbudowanemu władzą systemowi? Dlaczego mistyczne doznania są opisywane i definiowane przez psychiatrów językiem psychologii czyli nauki, która nie zrealizowała jeszcze swojego podstawowego założenia i celu z okresu, kiedy wyłoniła się z filozofii w XIX wieku? Dlaczego w ogóle mistyka miałaby być potrzebna dzisiaj, kiedy ludzie mają w bród żarcia, na wyciągnięcie ręki księdza i terapeutę, samochód za oknem i na ekranie informacje z globalnej wioski? Dlaczego to, co jest mistyczne woła o pomstę do egzorcysty, psychologa, etyka, teologa, antropologa kultury czy zwykłego, prostego humanisty? Dlaczego mistyka jest taka niepraktycznie praktyczna, że należałoby się samemu trudzić, badać, doświadczać i wsłuchiwać w coś, czego medycyna nie potwierdza (a poza tym można sobie przecież kupić książkę o aniołach, kabale, runach czy jodze z obietnicą zostania mistykiem w 7 dni)? Dlaczego mistyka choć niezrozumiała istnieje, a mistyczne doznania, choć nielogiczne jednak ciągle się zdarzają? Bo na świecie świrów nie brak? Czy może dlatego, że żyjesz w świecie, który uważasz za opisany i ciągle na nowo opisywany, ale jednak ciągle niezbadany dla Ciebie, z Twojej perspektywy - od ŚRODKA? Może dlatego mistyka jest niezrozumiała, bo tłumaczona przez ludzi, którzy nie wiedzą o czym mówią, bo albo są tylko mISTYKAMI albo specjalistami, naukowcami, funkcjonariuszami systemu, który ma na celu wyjaśnić Ci, na czym polega Twój niemistyczny sens życia, żebyś zrozumiał, że widziany oczyma zewnętrznego obserwatora, innego, uśrednionego czyli nieistniejącego w rzeczywistości człowieka sens, jest taki jak wszystkich i każdego z osobna? A co, jeśli niezrozumiała, ale na pewno Mistyka, opisuje Ciebie prawdziwego, tego wewnątrz? Cóż wówczas? Będziesz chciał to nieopisane zrozumieć czyli zrozumieć Siebie? (WYPISY WYZWOLENIA 07)
Jarosław M. Gruzla
fot. M. Malinowski


Wersety o Nieograniczoności, Kraków 2010
smak teraz, Elbląg 2003
Kolej transsyberyjska, Świdnica 1998


Od maja 2010 r. do nabycia w krakowskim Wydawnictwie Miniatura (http://www.miniatura.info.pl/) jest najnowsza książka poetycka pt. Wersety o Nieograniczoności. Starsze książki: Kolej transsyberyjska i Smak teraz są do nabycia u autora.




Hosted by Onyx Sp. z o. o. Copyright © 2007 - 2017  Fundacja Literatury w Internecie